Pies pozostawiony w samochodzie. Policjanci interweniowali na ulicy Dolnej w Pabianicach
Policjanci z Pabianic interweniowali wobec właściciela psa, który pozostawił swojego pupila w zamkniętym samochodzie. Zwierzę przebywało w pojeździe bez dostępu do wody i odpowiednich warunków. Z kolei auto, w którym się znajdowało było zaparkowane na miejscu dla osób z niepełnosprawnością. Mundurowi podjęli działania, aby zapewnić psu bezpieczeństwo, a wobec 43-latka wyciągnęli konsekwencje prawne.
5 czerwca 2026 roku, około godziny 7.15 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Pabianicach otrzymał zgłoszenie dotyczące psa pozostawionego w zaparkowanym samochodzie na ulicy Dolnej w Pabianicach. Z przekazanych informacji wynikało, że zwierzę może przebywać w pojeździe bez dostępu do jedzenia i wody, a świadek sytuacji nie był w stanie określić, jak długo znajduje się ono w zamkniętym aucie.
Na miejsce niezwłocznie pojechał patrol Policji. Funkcjonariusze potwierdzili treść zgłoszenia. Wewnątrz osobowej Skody znajdował się niewielkich rozmiarów pies. Właściciela pojazdu nie było w pobliżu. Dodatkowo samochód był uszkodzony, nie posiadał aktualnych badań technicznych i pozostawiono go na miejscu przeznaczonym dla osób z niepełnosprawnościami.
Policjanci podjęli próbę ustalenia do kogo należy auto. Rozpytali okolicznych mieszkańców, jednak nikt nie potrafił wskazać osoby użytkującej samochód. Z relacji świadków wynikało, że pojazd był zaparkowany w tym miejscu od około trzech dni.
Mając na uwadze dobro zwierzęcia oraz brak możliwości szybkiego dotarcia do właściciela, mundurowi podjęli decyzję o wydobyciu psa z wnętrza samochodu i odholowania pojazdu na parking strzeżony. Na szczęście zwierzę było zadbane i nie wymagało pomocy medycznej.
Ostatecznie funkcjonariusze dotarli również do 43-latka który pozostawił zwierzę w zaparkowanej na tzw. „kopercie” osobówce. Mężczyzna tłumaczył, że godzinę wcześniej wyszedł coś zjeść, a jego pupil został na miejscu. W aucie uchylił szybę i uznał, że to uchroni psa przed przegrzaniem. Z jego relacji wynikało, że była to jednorazowa sytuacja. Za swoje nieodpowiedzialne zachowanie został ukarany mandatem karnym.
Przypominamy, że pozostawianie zwierząt w pojazdach może prowadzić do zagrożenia ich zdrowia, a nawet życia. Choć dziś temperatury nie są wysokie, każdy przypadek należy oceniać indywidualnie. Zwierzę pozostawione przez wiele godzin lub dni w zamkniętym samochodzie może cierpieć z powodu braku dostępu do wody, pożywienia, odpowiedniej wentylacji czy opieki.
Apelujemy do właścicieli czworonogów o odpowiedzialność i właściwą opiekę nad swoimi zwierzętami. Pamiętajmy, że zwierzęta są istotami żywymi, które wymagają troski i zapewnienia odpowiednich warunków bytowych. W przypadku zauważenia zwierzęcia pozostawionego bez opieki w pojeździe lub sytuacji mogącej zagrażać jego życiu lub zdrowiu, nie należy pozostawać obojętnym. Warto jak najszybciej powiadomić odpowiednie służby, które podejmą niezbędne działania.
podkomisarz Agnieszka Jachimek