Informacje

Jeden sygnał, realna pomoc – dziękujemy za czujność!

83-letnia kobieta została znaleziona przy skrzyżowaniu ulicy Narutowicza i 8 Marca w Konstantynowie Łódzkim. Seniorka w środku nocy leżała na ziemi, bosa, w samej bieliźnie i szlafroku. Dzięki reakcji świadków i służb ratunkowych została w porę odnaleziona i trafiła do placówki medycznej. Apelujemy o większy nadzór nad członkami rodziny wymagającymi stałej uwagi i troski.

11 lutego 2026 roku około godziny 3.50 dyżurny Komisariatu Policji w Konstantynowie Łódzkim otrzymał zgłoszenie o seniorce klęczącej na ulicy. Z treści przekazanej przez świadka informacji wynikało, że potrzebująca pomocy osoba znajduje się przy skrzyżowaniu ulicy Narutowicza i 8 Marca w Konstantynowie Łódzkim. Policjanci pilnie pojechali na miejsce zdarzenia. Tam zastali zziębniętą starszą kobietę, siedzącą na ziemi, bosą, ubraną jedynie w bieliznę i szlafrok. Nie było z nią kontaktu słownego, dlatego funkcjonariusze nie mogli ustalić jej danych. Na miejsce natychmiast wezwali załogę karetki pogotowia. Ratownicy podjęli decyzję o przewiezieniu seniorki do pabianickiego szpitala. 
Niedługo po tym do konstantynowskiego komisariatu Policji stawił się 65-letni mężczyzną, który szukał swojej ciotki. Okazało się, że jest ona osobą, w stosunku do której była wcześniej podejmowana interwencja. Mężczyzna został poinformowany o tym, że 83-latka znajduje się w placówce medycznej. Przyznał, że pierwszy raz wydarzyła się tego rodzaju sytuacja. Na szczęście, kobieta została w porę odnaleziona i nie doznała poważniejszych obrażeń. Z pewnością, dla jej rodziny jest to wyraźny sygnał do tego, aby otoczyć ją szczególną opieką. Pomoc przyszła na czas dzięki reakcji świadków i natychmiastowej reakcji służb. 

Serdeczne podziękowania kierujemy do osób, które nie przeszły obojętnie wobec tego zdarzenia. Dzięki ich zgłoszeniu pomoc przyszła na czas i nie doszło do tragedii.
podkomisarz Agnieszka Jachimek

 

Powrót na górę strony