Informacje

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.

Uwaga na oszustwa metodą „na pracownika banku”

Policjanci nieustannie ostrzegają o metodach działań oszustów. Przekazujemy na co zwracać uwagę, aby zapobiec utracie swoich oszczędności. Działania przestępców są w zasadzie do siebie podobne, różnią się szczegółami, dostosowywanymi do sytuacji osobistej oraz wieku potencjalnych ofiar. Wczoraj do pabianickiej komendy Policji zgłosił się pokrzywdzony, któremu telefonicznie polecono „wyzerować zdolność kredytową”. W ten sposób stracił ponad 110 tysięcy złotych.

15 grudnia 2025 roku do pabianickiej jednostki Policji zgłosił się 66-latek, który oświadczył, że telefonicznie skontaktował się z nim pracownik Banku Narodowego. Dzwoniący oznajmił pokrzywdzonemu, że pracownik placówki bankowej zablokował pożyczkę, która miała zostać pobrana na jego dane. Na polecenie fałszywego konsultanta mężczyzna wypłacił swoje pieniądze z posiadanych kont w bankach, a następnie wpłacił je do wpłatomatu w Łodzi wpisując kody blik, które podawał mu oszust. 
Osoba podająca się za pracownika banku cały czas rozmawiała z pokrzywdzonym, dając mu dokładne instrukcje działania. I tak było przez dwa kolejne dni… 66-latek przelał pieniądze, które posiadał na kontach oszczędnościowych, wypłacił je w bankomatach i wpłacił w łódzkich bitomatach. Ostatecznie to pracownik jednego z kantorów uświadomił pokrzywdzonemu, że padł ofiarą oszustów.

Pamiętajmy! Oszust zwykle stara się wystraszyć rozmówcę, by działał pod wpływem emocji, najczęściej informując go o rzekomym włamaniu na konto bankowe i konieczności podjęcia szybkich działań, by zablokować możliwości włamywaczy. Każdą telefoniczną prośbę o przesłanie pieniędzy, podanie danych konta bankowego czy kodu systemu płatności mobilnych powinno się traktować jako próbę oszustwa.
Apelujemy o ostrożność i rozwagę podczas telefonicznych rozmów z nieznajomymi osobami. Pamiętajmy, że oszuści manipulują rozmową tak, by uzyskać jak najwięcej informacji. Dlatego zawsze warto się rozłączyć i skontaktować z konsultantem swojego banku, aby zweryfikować, czy rozmówca faktycznie jest tym, za kogo się podaje. Można też osobiście udać się do oddziału, by rozwiać wszelkie wątpliwości. 

podkomisarz Agnieszka Jachimek

 

Powrót na górę strony