Blisko 2,4 promila za kierownicą. Po kolizji próbował uciec
Tuż przed południem doszło do zdarzenia drogowego z udziałem Renault i Volkswagena. Jak się okazało, sprawca kierował samochodem mając blisko 2,4 promila alkoholu w organizmie. Po zdarzeniu próbował oddalić się z miejsca, jednak został ujęty przez świadków. Teraz za swoje zachowanie odpowie przed sądem.
6 października 2026 roku tuż przed południem doszło do zdarzenia drogowego na jednej z ulic na terenie Pabianic. Na miejsce zostali skierowani policjanci, którzy zajęli się ustalaniem okoliczności zdarzenia. Szybko okazało się, że kierujący z Renault znajdował się pod wpływem alkoholu. Badanie wykazało w jego organizmie blisko 2,4 promila alkoholu. 58- letni mężczyzna jeszcze przed przyjazdem funkcjonariuszy próbował oddalić się z miejsca. Jego zamiary udaremnili świadkowie, którzy ujęli go i przekazali mundurowym.
Nietrzeźwy kierujący stracił już prawo jazdy. Jego pojazd został odholowany na parking strzeżony. Mężczyzna musi teraz liczyć się z odpowiedzialnością karną. Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz spowodowanie zdarzenia drogowego odpowie przed sądem.
Przypominamy, że alkohol i kierownica to połączenie, które może mieć tragiczne skutki. Nawet niewielka ilość alkoholu wpływa na nasza koncentrację, czas reakcji i zdolność prawidłowej oceny sytuacji na drodze.
młodszy aspirant Jakub Gąsiorek