Pabianiccy dzielnicowi potrafią rozpalić ogień nie tylko w sercach potrzebujących…
Sierżant Sandra Bralińska i sierżant Dawid Kwieciński są przykładem tego, że służba dzielnicowych to nie tylko utarte schematy i instytucjonalne procedury. To również realna pomoc wykraczająca poza codzienne obowiązki, niesiona z potrzeby empatii i dobroci serca. „Pomagamy i chronimy” - czasem drobnym gestem, który potrafi ogrzać nie tylko duszę, ale i ciało drugiego człowieka…
Dzielnicowi to „policjanci pierwszego kontaktu”, którzy na co dzień „opiekują się” konkretnym rejonem służbowym. To oni najlepiej znają lokalną społeczność, diagnozują jej problemy i potrzeby. Rozpoznają zagrożenia i reagują na nie. Budują tym samym poczucie bezpieczeństwa i zaufania wśród mieszkańców. Swoimi działaniami wielokrotnie udowadniają, że wsparcie potrzebujących i niesienie realnej pomocy wykracza poza codzienne obowiązki…
Tak było i tym razem. Sierżant Sandra Bralińska i sierżant Dawid Kwieciński podczas pełnionej służby interweniowali w mieszkaniu, w którym był problem z piecem grzewczym. Sytuacja była szczególnie trudna ze względu na panujące na zewnątrz ujemne temperatury. Lokal zamieszkiwały cztery dorosłe osoby. Jedna z nich przyznała dzielnicowemu, że nie jest w stanie naprawić uszkodzonego elementu grzewczego. W mieszkaniu było zimno i brakowało opału. Policjanci nie przeszli obojętnie wobec osób, które pilnie potrzebowały pomocy. Pojechali do sklepu, a po niedługim czasie wrócili w miejsce interwencji z… workiem węgla zakupionego z własnych środków. Funkcjonariusz usunął usterkę, dzięki czemu można było rozpalić ogień w piecu i ogrzać mieszkanie.
Ta sytuacja pokazuje, że służba w Policji to nie tylko egzekwowanie prawa, ale także realne wsparcie osób znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej.
Apelujemy do mieszkańców, aby nie pozostawali obojętni na potrzeby osób starszych, samotnych oraz znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej, szczególnie w okresie zimowym. Wszelkie informacje o problemach związanych z ogrzewaniem, warunkami bytowymi czy zagrożeniem dla zdrowia i życia warto zgłaszać dzielnicowym lub odpowiednim służbom. Wczesna reakcja może zapobiec tragedii.
podkomisarz Agnieszka Jachimek


