Informacje

Z drogi prosto do aresztu…

Dzięki szybkiej i zdecydowanej reakcji świadków oraz sprawnej interwencji pabianickich policjantów, z drogi został wyeliminowany kolejny nietrzeźwy kierujący. 50-latek jechał skuterem na sądowym zakazie i z 2,8 promilami alkoholu w organizmie. Na domiar złego był poszukiwany między innymi listem gończym przez Sąd Rejonowy w Łasku.

17 stycznia 2026 roku o godzinie 11.20 policjanci z pabianickiej "drogówki" pojechali do Szynkielewa, gdzie świadkowie ujęli nietrzeźwego kierującego. Na miejscu funkcjonariusze zastali 50-latka podróżującego motorowerem marki Taotao oraz małżeństwo, które zareagowało na jego niebezpieczne zachowanie na drodze. Z relacji zgłaszających wynikało, że cyklista poruszał się w kierunku Pabianic. Mężczyzna jechał bez kasku ochronnego, „pod prąd”, nie trzymał prawidłowego toru jazdy i niemal doprowadził do kolizji z ich pojazdem. Interweniujący policjanci zbadali kierującego jednośladem alkomatem. Jak się okazało miał w organizmie 2,8 promila alkoholu. Po sprawdzeniu w policyjnych systemach wyszło na jaw, że Pabianiczanin prowadził pojazd pomimo sądowego zakazu kierowania. Ponadto skuter, którym się poruszał nie posiadał obowiązkowego ubezpieczenia OC. Jakby tego było mało, mężczyzna był poszukiwany między innymi listem gończym wydanym przez Sąd Rejonowy w Łasku do odbycia kary pozbawienia wolności w łącznym wymiarze 20 miesięcy i 30 dni.
50-latek został zatrzymany i trafił na „policyjny dołek”. Gdy wytrzeźwieje zostanie przesłuchany i usłyszy zarzuty. Zgodnie z Kodeksem karnym złamanie sądowego zakazu kierowania pojazdami zagrożone jest karą do 5 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna nie uniknie również odpowiedzialności za wykroczenia, których się dopuścił. Po wykonaniu z nim niezbędnych czynności, policjanci przewiozą go do aresztu śledczego, gdzie spędzi najbliższe miesiące.

Funkcjonariusze dziękują świadkom za wzorową i odpowiedzialną postawę. Mundurowi apelują, aby w podobnych sytuacjach nie pozostawać obojętnym i niezwłocznie informować służby o zagrożeniu. Takie zgłoszenie może uratować ludzkie życie i zapobiec tragedii. Nietrzeźwi kierujący, osoby łamiące sądowe zakazy czy stwarzające zagrożenie w ruchu drogowym nie powinny pozostawać bez reakcji otoczenia. Właściwa postawa świadków ma realny wpływ na bezpieczeństwo nas wszystkich.
podkomisarz Agnieszka Jachimek

 

  • Policjant pobiera zatrzymanemu odciski palców.
Powrót na górę strony